Nadchodzące wydarzenie

LISTOPAD MIESIĄCEM ŚWIADOMOŚCI MĘSKICH NOWOTWORÓW

MOC GÓR -ONKOSILNI Stowarzyszenie SANITAS wejściem  na kolejny szczyt Korony Tatr wspiera  pacjentów z rakiem stercza i rakiem jądra

czytaj więcej >

KOORDYNATOR, CZYLI JAK UŁOŻYĆ ROZSYPANE PUZZLE

2022-05-02

To, co sprawia pacjentom onkologicznym największy problem w zetknięciu z systemem ochrony zdrowia, to jego fragmentaryczność. Wszystko w miarę dobrze funkcjonuje na poszczególnych etapach opieki, ale postawienie kolejnego kroku na ścieżce diagnostyki czy terapii bywa trudne. Jeszcze trudniej jest przebrnąć przez system, gdy chodzi o rehabilitację, leczenie paliatywne i opiekę hospicyjną. Poruszanie się w takim systemie jest jak ułożenie rozsypanych puzzli, z których każdy jest niezbędny, aby powstał kompletny obraz.

Wprowadzając pakiet onkologiczny jego twórcy przewidzieli stanowisko koordynatora, którego zadaniem miało być przeprowadzenie pacjenta przez meandry systemu. Jednak do tej pory nie zostały precyzyjnie określone zadania, obowiązki, zakres kompetencji oraz rodzaj przygotowania zawodowego koordynatora. Co gorsze, nie przewidziano też w pakiecie środków na jego zatrudnienie. Póki co, poszczególne placówki realizujące pakiet, zatrudniają koordynatorów kierując się własnymi możliwościami, potrzebami i wyobrażeniami o jego pracy. W jednych szpitalach jest to lekarz, w innych pielęgniarka czy pracownik socjalny lub asystent medyczny. Zatrudnia się też na tym stanowisku specjalistów ochrony zdrowia publicznego, a nawet studentów medycyny w charakterze wolontariuszy. Warto się zastanowić, z czego wynika taka różnorodność zawodowa, a co za tym idzie inny rodzaj wiedzy i umiejętności osób zatrudnianych w charakterze koordynatora i czy można je sprowadzić do wspólnego mianownika? Warto też się zastanowić, czego tak naprawdę oczekują pacjenci od koordynatora?

 

CO POWINIEN WIEDZIEĆ I UMIEĆ KOORDYNATOR?

   Z pobieżnego przeglądu wynika, że od koordynatora należy wymagać zarówno wiedzy medycznej, jak i wiedzy o funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia, ubezpieczeniach społecznych i opiece socjalnej. Najbliższy tego ideału wydaje się być specjalista ochrony zdrowia publicznego.

    Warto się też zastanowić nad stanowiskiem niektórych ekspertów, którzy uważają, że powinna być wprowadzana specjalizacja medyczna w ramach pełnienia tej funkcji.  Potwierdzają to sami koordynatorzy. Inna jest specyfika chorób hematoonkologicznych, a inna nowotworów litych. Inne są też potrzeby dorosłych pacjentów onkologicznych, a inne dzieci. Inaczej wygląda opieka, a tym samym jej koordynacja u pacjentów z nowotworami piersi, a inaczej przewodu pokarmowego. Nie mniej koordynatorowi do pełnienia jego funkcji nie jest potrzebna wiedza medyczna na poziomie lekarza czy pielęgniarki.

   Pacjentom wystarczy bowiem, jeśli koordynator potrafi w przystępny sposób wyjaśnić im niezrozumiałe terminy czy procedury medyczne, dotyczące ich choroby i sposobu leczenia, na co często lekarze i pielęgniarki nie mają czasu. Nie oczekują bowiem od koordynatora, aby ich leczył, ale organizował proces ich terapii tak, aby przebiegał on sprawnie. Aby umiał udzielić im informacji na temat kolejnych etapów leczenia, a także czuwał nad tym, aby dokumentacja pacjenta była pełna i prawidłowo prowadzona.

   Tak więc wiedza medyczna jest potrzeba koordynatorowi, ale przede wszystkim umiejętność jej przekazania choremu czy opiekunom  i pokierowanie ich na ścieżce pacjenta. I to jest obszar, w którym powinni być kształcenia koordynatorzy. Powinni oni umieć dotrzeć do osób  starszych, niepełnosprawnych, zestresowanych, zagubionych

   Poza pomocą i informacją w zakresie medycznym wielu pacjentów potrzebuje także od koordynatora wsparcia w sprawie uzyskania świadczeń społecznych i pomocy socjalnej. Dotyczy to zwłaszcza osób w trudnej sytuacji finansowej. Tu także potrzebna jest określona wiedza, po to, aby pacjent  lub jego opiekun nie tracił niepotrzebnie czasu  i   końcu odchodził z przysłowiowym kwitkiem z urzędu.

   W przyszłości powinien powstać nowy kierunek studiów dostarczający interdyscyplinarnej wiedzy,  kształcący profesjonalnie przygotowanych koordynatorów. Póki co, Narodowa Strategia Onkologiczna przewiduje rozpoczęcie systemu szkoleń dla koordynatorów.

 

MIEJSCE KOORDYNATORA W SYSTEMIE

  Pora zdefiniować i stworzyć zawód czy funkcję koordynatora medycznego. Nikt już bowiem nie dyskutuje o tym, że praca koordynatora przynosi korzyści zarówno dla pacjentów, jak i dla sytemu, który staje się dzięki temu bardziej sprawny, a co za tym idzie tańszy. Nie może tak bowiem być, że jak np. w hematoonkologii funkcję koordynatora pełnią w 80%  lekarze, co wykazała ankieta przeprowadza wśród pacjentów hematoonkologicznych przez Uczelnię Łazarskiego. Nie stać nas bowiem wobec deficytu lekarzy i pielęgniarek, aby im powierzać rolę koordynatora.

   Poza określeniem modelu wykształcenia koordynatora, jego kompetencji, rodzaju pomocy świadczonej pacjentowi trzeba także ustalić stosunek zależności między koordynatorem a  lekarzem oraz pozostałym personelem medycznym, jego miejsce w zespole sprawującym opiekę nad pacjentem.

 

POSZEZRZNIE ZADAŃ KOORDYNATORA

   Pakiet onkologiczny obejmuje diagnostykę i leczenia podstawowego. Koordynator pojawia się w nim na etapie konsylium i jest przewidziany tylko na etapie leczenia podstawowego. Na innych etapach pacjent pozostaje więc bez wsparcia koordynatora. Tym czasem, jak pokazały wyniki pilotażu Krajowej Sieci Onkologicznej, koordynator jest potrzebny pacjentowi już na etapie diagnostyki, która dla wielu chorych jest najbardziej skomplikowana i trudna do zrozumienia. Wymaga bowiem u wielu chorych przeprowadzenia licznych badań, w różnych miejscach i pacjenci gubią się w tym diagnostycznym labiryncie.

   Kompleksowa opieka onkologiczna poza leczeniem podstawowym obejmuje też rehabilitację, opiekę paliatywną i  hospicyjną. Tu  również jest trudno, a nawet trudniej, obowiązują bowiem limity, a co się z tym wiąże – kolejki. Pacjent i jego rodzina po zakończeniu leczenia, gdy w szpitalu nie ma zakładu rehabilitacji, poszukują placówki, która mogłaby ją przeprowadzić. W przypadku większości chorych onkologicznie ogromne znaczenie ma bowiem to, aby była ona podjęta jak najwcześniej. Orientacja i  wiedza koordynatora na temat tego, gdzie można znaleźć placówkę prowadzącą rehabilitację onkologiczną jest bardzo ważna.

   Równie ważna jest pomoc koordynatora w momencie, gdy pacjent potrzebuje opieki paliatywnej,  kiedy potrzebne jest leczenie bólu czy też włączenie żywienia dojelitowego. Zwykle na oddziałach opieki paliatywnej brakuje miejsc, więc lekarze wypisują takiego chorego ze szpitala i odsyłają go do lekarza POZ, który często nie ma ani wiedzy ani możliwości zapewnienia opieki paliatywnej pacjentowi. Bez wsparcia osoby kompetentnej w tym zakresie rodzina pozostaje bezradna. Koordynator byłby bezcenny dla tych osób. Większość telefonów, które odbieramy w organizacjach pacjentów,  to prośby o pomoc i radę w takiej sytuacji, która jest wręcz tragiczna, gdy dotyczy osoby samotnej, nie mogącej liczyć na pomoc bliskich. Podobnie jest, kiedy chory wymaga opieki hospicyjnej.

   Osobnym tematem jest też pomoc dla pacjentów onkologicznych w nagłych, ostrych stanach i tu znowu pytanie -  do kogo o pomoc ma się zwrócić pacjent, kiedy ze zdziwieniem odkrywa że nie ma czegoś takiej Ostry Dyżur w szpitalach onkologicznych?

  Czas pandemii i wojny w Ukrainie pokazał, co jest priorytetem potrzeb pacjentów onkologicznych. Jest nim koordynator. Koordynator, który jest niezbędny na każdym etapie i w każdej sytuacji. Z kolei dla systemu koordynator jest ważny  ze względu na oczekiwane wraz z wprowadzeniem Krajowej Sieci Onkologicznej zmiany, które powinny dążyć do objęcia pacjenta onkologicznego kompleksową, wielodyscyplinarną  opieką dobrej jakości, zgodnej ze standardami. Bez pomocy koordynatora rozsypanych puzzli nie uda się ułożyć w kompletny, harmonijny obraz opieki onkologicznej w Polsce. Co do tego zgodni są pacjenci  i wszyscy sprawujący nad nimi opiekę.
 

 

« powrót

2022 Oli-onko

Polityka prywatności »

Projekt i wykonanie: Net Partners