Nadchodzące wydarzenie

ONKOLOGIA I HEMATOONKOLOGIA Podsumowanie i priorytety zmian 2022/2023

Zapraszam do lektury mojego felietonu na bogu o zmianach w onkologii i hematoonkologii w 2022 roku oraz o priorytetach na 2023 z perspektywy pacjentów,

czytaj więcej >

ONKOLOGIA I HEMATOONKOLOGIA 2022/2023. PODSUMOWANIE I PRIORYTETY ZMIAN

2023-01-18

2022 był rokiem, w którym polska onkologia po bolesnych doświadczenia pandemii znowu ruszyła. Po pandemii pozostał dług zdrowotny, który będziemy spłacać jeszcze przez lata. W naszym systemie onkologicznym przybyło też nowych pacjentów zza wschodniej granicy, którzy po wybuchy wojny w Ukrainie szukają leczenia w Polsce.

 

      Dla wielu osób postęp w onkologii i hematoonkologii kojarzy się jednoznacznie z dostępem do nowych, innowacyjnych terapii. W tym obszarze w ostatnich, trudnych latach mimo pandemii i wojny w Ukrainie, utrzymaliśmy nasz stan posiadania – nie zmniejszyła się liczba pacjentów w programach lekowych. W 2022 r. ukazały się już wszystkie listy refundacyjne, a liczba wprowadzonych terapii zwiększyła się dwukrotnie.

 

      Nie jest moja intencją wymienianie konkretnych terapii, które weszły do programów lekowych,  ale  wskazanie kierunku zmian, jaki nastąpił w ich tworzeniu. Nie ograniczę się też do podsumowania onkologii i hematoonkologii tylko w obszarze farmakoterapii, a będę się starała pokazać ramy systemowe ważne do dokonywania zmian, takie jak Narodowa Strategia Onkologiczna, Krajowa Sieć Onkologiczna, Fundusz Medyczny.

POLITYKA LEKOWA

Sukcesy roku 2022

    W 2022 r. w programach lekowych powstała nowa jakość, polegająca nie tylko na ich poszerzaniu o nowe leki, ale na scalaniu programów dla jednego nowotworu, na budowaniu programów w sposób kompleksowy, elastyczny i perspektywiczny, tak aby pacjent był leczony w sposób zindywidualizowany w zależności od jego stanu klinicznego i potrzeb. Przykładem tego są odświeżony program raka nerki, ciągle uzupełniane programy raka płuca, rak piersi, raka prostaty. Zrealizowaną priorytetową potrzebą 2022 roku jest wprowadzenie nowego programu lekowego – programu raka pęcherza moczowego, na który czekali pacjenci, a jest to jedna z największych populacji chorych. Rak pęcherza należy do częściej występujących nowotworów u osób starszych osób – jest czwartym nowotworem pod tym względem wśród mężczyzn i ósmym wśród kobiet.

      Także w hematoonkologii zmiany przebiegały w tych kierunkach. Największym sukcesem było wprowadzenie programu lekowego ostrej białaczki szpikowej, w którym znalazły się najnowsze terapie. Program został przygotowany i wprowadzony w rekordowo szybkim tempie, pojawiły się w nim też leki drugiej linii. Ogromne gratulacje i podziękowania dla ministra Macieja Miłkowskiego i prof. Ewy Lech-Marańdy, konsultant krajowej w dziedzinie hematologii. Podziękowanie za merytoryczne wsparcie dla prof. Agnieszki Wierzbowskiej. Ważne zmiany zaszły też w programie leczenia szpiczaka, gdzie oprócz uporządkowania pierwszej linii, pojawiły się też terapie w kolejnych liniach. Dla części pacjentów z MDS, którzy mają tzw. pierścieniowate syderoblasty wprowadzono przełomową terapię. Może ona zmniejszyć liczbę przetoczeń czerwonych krwinek lub zupełnie  uwolnić od nich  tych chorych. Został także zrefundowany lek nowej generacji dla chorych na mielofibrozę, u których występuje oporność na dotychczasowe leczenie.

 

Terapie skojarzone - priorytet 2023 roku

      Aby leczenie farmakologiczne w onkologii rozwijało się, potrzebne są kolejne zmiany związane z najnowszymi osiągnięciami. Dotyczy to m.in.  terapii skojarzonych z kliku leków i terapii czasowych, a także terapii podskórnych czy tabletkowych. Terapie skojarzone działające na kilka punktów. Są one  rodzajem zmasowanego ataku  z różnych stron na guz nowotworowy przez co są bardzo skuteczne, ale wymagają umiejętnego prowadzenia pacjenta, ze względu na mogące wystąpić różnego rodzaju działania niepożądane. Blokadą we wprowadzaniu terapii skojarzonych – poza ceną -  jest w zapis w ustawie refundacyjnej. Aby  kilkulekowa terapia weszła do programu, musi być na to zgoda wszystkich procentów leków składowych. Takie terapie skojarzone mamy już m. in. w raku płuca,  w raku wątrobowokomórkowym, ale czekamy na kolejne m.in. w szpiczaku czy w raku nerki.

 

Terapie czasowe – korzyść dla pacjenta i systemu

     Terapie czasowe to ewidentna  korzyść dla pacjentów, jak i płatnika. Pacjent, jeśli terapia zadziała i będzie dobrze przebiegała może zaplanować swoje życie, wrócić do pracy, do życia rodzinnego. Płatnik natomiast może precyzyjnie zaplanować koszty leczenia danej grupy pacjentów. Taką terapią jest podwójna immunoterpia  w raku płuca, przewidująca 2 letnie leczenie. W hematoonkologii czasowe leczenie jest od lat stosowane z powodzeniem u pacjentów z przewlekłą białaczką szpikową i może być stosowane w terapii skojarzonej w przewlekłej białaczce limfocytowej.

 

Terapie z intencją całkowitego wyleczenia

      Terapie, które są szczególnie cenne dla pacjentów i lekarzy, to te które można prowadzić z intencją całkowitego wyleczenia. Obecnie takie terapie sprawdzają się, kiedy nowotwór jest na wczesny etapie i zlokalizowany miejscowo. Są to terapie skojarzone, łączące różne metody leczenia: farmakoterapię z radioterapią, jak w raku płuca,  czy farmakoterapię z leczeniem chirurgicznym, jak w raku płuca,  czy raku piersi. Dodatkowo w raku piersi możemy zastosować tak zwaną podwójną blokadę,  czyli podać leki w neoadjuwancie i adjuwancie, tzn. przed i po zabiegu chirurgicznym. Mamy takie leczenie w raku piersi Her 2 dodatnim, a teraz czekamy na takie leczenie immunotrapią w potrójnieujemnym raku piersi, który dotąd był najgorzej rokującym typem raka tego nowotworu. Pacjenci z rakiem piersi mają nadzieję, że zostanie ono zrefundowane w 2023 r.

 

Zapewnienie kolejnych linii leczenia

      W ostatnich latach (było to priorytetem pacjentów w 2021 roku) udało się zapewnić  innowacyjne leczenie w pierwszej linii dla chorych z rozsianymi nowotworami, co jest gwarancją umożliwienia stosowania nowoczesnych terapii w kolejnych liniach. Teraz pora na kolejne linie m.in. w szpiczaku, gdzie oporność następuje bardzo szybko. Mamy tu co prawda jeden lek, który można stosować w 3 linii leczenia i dalszych, ale co jeśli po podaniu tego leku w 3 linii wystąpi oporność. 0dpowiedź jest prosta – potrzebny jest inny lek w 4 linii i na refundację takiego leku w 2023 roku czekają pacjenci ze szpiczakiem.

 

Leczenie wspierające

      Dla skuteczności terapii bardzo ważne jest leczenie wspierające. Leczenie krwią, „bezcennym lekiem”, która jest nie do zastąpienia żadnym syntetykiem, wymaga wprowadzenia leków chelatujących. Bez nich organizm pacjentów jest przeładowany żelazem, które kumuluje się w sercu, nerkach i innych narządach uszkadzając je i będąc często przyczyną zgonów chorych poddawanych przewlekle transfuzjom. W naszym kraju takie leki są refundowane jedynie u dzieci. Co istotne, w Polsce mamy producentów generyków tych leków i to w bardzo wygodnej – bo nie wymagającej hospitalizacji – formie   tabletek. Niestety nie ma ich na naszym rynku. Warto znaleźć odpowiedź na pytanie – dlaczego tak się dzieje? W 2023 r. koniecznie trzeba zmienić sytuację dostępności leków chelatujących dla dobra pacjentów transfuzjozależnych, a także z powodu oszczędnego gospodarowania krwią.

       

 Programy agnostyczne

    Jak powiedział Pan prof. Maciej Krzakowski w rozmowie w oli-onko, rok 2023 będzie rokiem otwarcia dla lekowych programów agnostycznych, czyli tworzonych pod kątem określonych mutacji w genie. Stosując podejście agnostyczne do leczenia nowotworów, z pewnością mógłby powstać program lekowy  terapii stosowanych w nowotworach BRCA-zależnych: raku piersi, raku jajnika,  raku trzustki i raku gruczołu krokowego.

    Podchodząc tradycyjnie, od strony poszczególnych nowotworów do potrzeb pacjentów onkologicznych i innowacyjnych terapii, które ostatnio zostały zarejestrowane,  to z pewnością w 2023 roku należy pomyśleć o refundacji leków dla nowotworów całego przewodu pokarmowego, czyli poza jelitem grubym także o  raku przełyka i raku żołądka.

 

DIAGNOSTYKA  GENETYCZNA

Dlaczego potrzebna jest diagnostyka genetyczna

      Rok 2022 , w którym zrefundowano wiele innowacyjnych programów lekowych  - terapii celowanych i immunoterapii – wyraźnie pokazał, że leczenie to nie jest wdrażane u wszystkich pacjentów, dla których jest wskazane. Powodem tego, jest nie diagnozowanie ich pod kątem genetycznym lub częściowe diagnozowanie ograniczone do jednej mutacji w nowotworach, gdzie jest ich kilka i są leki w nie celowane. Stało się jasne, że wobec coraz szerszego wachlarza leków spersonalizowanych w danym nowotworze, związanych z konkretną mutacją, konieczne jest stosowanie nowoczesnych metod diagnostyki. Już nie wystarczy przepadanie pacjenta prosta metodą Sangera, wykrywająca jedną zmianę,  trzeba wprowadzić całe panele genetycznych badań diagnostycznych, pozwalających na jednoczesne zdiagnozowanie chorego w kierunku kilku mutacji. Nastąpił czas NGS.

     Dobrym przykładem jest tutaj rak płuca, a w hematoonkologii ostra białaczka szpikowa. Oba nowotwory są bardzo agresywne, rozwijają się w zastraszającym tempie i nie ma czasu na badania kolejnych mutacji,  ponieważ trzeba jak najszybciej wdrożyć leczenie. W dodatku w przypadku raka płuca, gdzie wskazane jest wykonanie badania z fragmentu tkanki nowotworowej, a nie z krwi, przy badaniu sekwencyjnym może zabraknąć materiału i potrzebna będzie kolejna biopsja.

 

Zapowiadane zmiany w diagnostyce genetycznej 2023

    Nowelizacja ustawy o Funduszu Medycznym w końcu 2022 roku,  umożliwiła finasowanie badań genetycznych u dzieci oraz otworzyła drzwi do badań genetycznych u dorosłych. Co bardzo cieszy, to pełna zgoda parlamentarzystów wszystkich opcji, że takie badania są konieczne i należy je jak najszybciej wdrożyć. To co jeszcze bardziej cieszy,  to fakt, że Ministerstwo Zdrowia, Fundusz Medyczny, a przede wszystkim konsultant krajowa w dziedzinie genetyki prof. Anna Bieleńska-Latos podjęli już konkretne prace w kierunku wprowadzenia badań genetycznych. Jak wiemy z informacji Pani Profesor przekazanych podczas Spotkania inicjatywy ALL.CAN powstały już raporty dotyczące badań genetycznych w onkologii, potrzebnych paneli i ich wyceny. Ministerstwo rozważa ich wprowadzenie w przyśpieszonym trybie, bez zasięgania opinii AOTMiT. Aby wypełnić luki kadrowe, planuje się wprowadzenia nowych zwodów m.in. doradcy genetycznego i medycznego genetyka molekularnego, czyli w końcu dania uprawnień do wykonywania tych badań biologom molekularnym. Ma też powstać dostępny dla wszystkich  internetowy kwestionariusz rodowodowy, który pozwoli na identyfikację osób zagrożonych chorobą dziedziczoną rodzinnie i  odpowie na pytanie, czy uzasadnione jest wykonanie  badania genetycznego  w tym kierunku.  Badania genetyczne są bowiem drogą procedurą i nie ma racjonalnego uzasadnienia wykonywania ich u wszystkich zdrowych osób.

 

Panele genetyczne a programy lekowe

     Wprowadzenie paneli genetycznych w kierunku określonych nowotworów,  powinno się wiązać ze zmianą systemową, czyli obligatoryjną realizacją przez ośrodek leczący pacjentów z danym nowotworem pełnego programu, zapewnieniem pacjentowi wszystkim dostępnych w  nim leków. Tylko wykonanie pełnej diagnostyki genetycznej i kompleksowość programu da pacjentowi gwarancję kontynuacji leczenia. Dotychczasowa sytuacja, kiedy ośrodek wykonuje badanie genetyczne tylko w kierunku jednego leku, którym dysponuje, powoduje że pacjenci nie mający tej określonej mutacji są leczeni w pierwszej linii chemioterapią, co pogarsza ich rokowania. Mamy nadzieję, że w roku 2023 diagnostyka genetyczna stanie się priorytetem dla onkologii.

 

 Opóźnienia w diagnostyce onkologicznej

     Skoro poruszamy temat diagnostyki onkologicznej, to trzeba wskazać, że w roku 2022  wzrosła liczba i wydłużył się czas wykonywania badań diagnostycznych, co jest konsekwencją długu zdrowotnego po pandemii. Wprowadzenie koordynatorów pacjenta onkologicznego w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej, już w momencie podjęcia diagnostyki powinno zmienić tę sytuację.

 

FUNDUSZ MEDYCZNY

      To, co najbardziej interesuje chorych na nowotwory, jeśli chodzi o możliwość wykorzystania środków z Funduszu Medycznego to badania diagnostyczne, o których była mowa powyżej, a także Ratunkowy Dostęp do Terapii Lekowych i finasowanie profilaktyki – szczepień przeciwko wirusowi HPV.

      Zmiany, które weszły wraz z ustawą o Funduszu Medycznym przyśpieszyły i ułatwiły stosowanie RDTL, ale nadal są niejasności dotyczącej klinicznej strony stosowania tej  procedury, podziału środków na województwa i możliwości ich przesuwania, praw pacjenta oraz opinii AOTMIT.

 

Rola AOTMiT w RDTL

       AOTMIT miał już nie uczestniczyć w ocenie leków stosowanych w procedurze RDTL, tymczasem odgrywa rolę hamulcowego, nie dopuszczając do stosowania w procedurze RDTL leków na podstawie negatywnej oceny ekonomicznej, a nie oceny klinicznej leku. I nie chodzi tu o lek dla jednego pacjenta, jak to było poprzednio, ale gremialnie dla całej grupy chorych. Jest tu niezgodność między zapisami Funduszu Medycznego, które mówią o roli AOTMiT w ocenie leku w procedurze RDTL, a zapisami ustawy refundacyjnej, o wielokrotności kwoty PKB możliwiającej wydanie przez AOTMIT pozytywnej oceny ekonomicznej leku, co nie odnosi się do RDTL, tylko do programów lekowych.

 

Prawa pacjenta w RDTL

       Ustawa nadal nie ma zapisu, iż pacjent jest stroną prawną w  procedurze RDLT. W tej sytuacji wydaje się konieczne powołanie merytorycznej Komisji z udziałem przedstawiciela pacjentów, która  będzie oceniała zasadność odrzuceniawniosku o podanie pacjentowi leku w procedurze RDTL. To zadanie dla Rzecznik Praw Pacjenta na 2023 r.

RDTL a aktualna wiedza medyczna

      W ustawie o Funduszu Medycznym powinien się też zmienić zapis nie zgodny z aktualną wiedzą medyczną, iż pacjent może dostać innowacyjny lek w procedurze w RDTL, tylko po wyczerpaniu wszelkich dostępnych terapii. W sytuacji pacjentów onkologicznych w III czy IV stadium zaawansowania choroby, kiedy rak jest rozsiany, chory według najnowszej wiedzy medycznej, zaleceń towarzystw naukowych powinien w pierwszej linii leczenia otrzymać innowacyjną terapię, która poprawi jego rokowanie i da możliwość kontynuowania leczenia w dalszych liniach. Podanie w I linii leczenia tym chorym chemioterapii, nie tylko pogarsza rokowanie pacjenta, ale zamyka mu drogę do nowoczesnego, skutecznego, leczenia.

    Tak się stało ostatnio z pacjentem z międzybłoniakiem opłucnej, dla którego  jest lek dostępny w RDTL, ale z powodu złej interpretacji, pacjent go nie otrzymał i pozostaje mu chemioterapia paliatywna, która jest jedynie leczeniem objawów choroby. Pacjentowi została odebrana szansa na dalsze leczenie.

 

Przesuwanie środków na RDTL

        W ustawie lub rozporządzeniu o Funduszu Medycznymnależy wprowadzić też zapis umożliwiający Centrali NFZ przesuwanie na bieżąco – na przykład co pół roku – środków niewykorzystanych w ramach jednego województwa na RDTL do województwa, gdzie ich brakuje. Doprowadzanie do sytuacji takich, jak w Szpitalu Klinicznym w Krakowie, powodujenagłaśnianie medialne budzącej strach informacji, że pacjenciaktualnie leczeni w procedurze RDTL są zagrożeni brakiem kontynuacji tej terapii. Jest to niezgodne z zapisami ustawy o FM i nie może mieć miejsca. W ostatnich dniach, Centrala NFZ udzieliła wyjaśnień, iż zgodnie z mechanizmem, który istnieje od lat i powinien być doskonale znany dyrekcji Szpitala, nadwykonania zostaną wypłacone w pierwszym kwartale 2023 roku, a budżet na RDTL w przyszłym roku zostanie obliczony na podstawie roku 2022. NFZ poinformował także, że środki na RDTL w 2023 roku zostaną podniesione z 3 do 4% czyli o kwotę 100 000 mln.

 

Szczepienia przeciwko wirusowi HPV

       Dzięki finansowaniu ze środków Funduszu Medycznego, nareszcie będzie możliwe wprowadzenie bezpłatnych szczepień przeciwko wirusowi HPV.  Bardzo cieszą nas deklaracje objęcia szczepieniami  od razu dwóch roczników dziewcząt i chłopców, co pozwoli wyrównać zaległości wynikające z opóźnienia we wprowadzaniu programu, z drugiej jednak strony niepokoi brak konkretnych informacji na temat wyboru szczepionek.

 

Niezrozumiała opinia AOTMiT o wartości szczepionek

     W tym kontekście ogromnym zaskoczeniem i powodem do niepokoju jest opinia Rady Przejrzystości AOTMiT, która sugeruje równoważność dostępnych na rynku szczepionek. Niemal wszystkie kraje europejskie realizują szczepienia przeciwko wirusowi HPV za pomocą szczepionki zapewniające najszerszy możliwy zakres ochrony. Jest wśród nich też  Wielka Brytania, znana z bardzo rozważnego wprowadzania nowych leków, która przeszła ze szczepionki dwuwalentnej na dziewięciowalentną. Również kraje z naszego regionu (Węgry, Słowacja, Czechy, Słowenia, Litwa, Łotwa, Estonia), które przeznaczają podobne środki na ochronę zdrowia,  jak Polska zdecydowały, że takie podejście się opłaca. Również wszystkie samorządy terytorialne w Polsce realizujące Programy Polityki Zdrowotnej dotyczące profilaktyki HPV oferują darmowe szczepienia przy zastosowaniu szczepionki dziewięciowalentej o najszerszym zakresie ochrony.  

       Wobec powyższego wydaje się, że opinia AOTMiT pozostaje w sprzeczności z doświadczeniami międzynarodowymi oraz krajowymi, a przede wszystkim opiniami klinicystów, wirusologów, konsultantów krajowych, wielokrotnie  wygłaszanymi publicznie.

 

Niższa cena szczepionki nie może być argumentem

     Niższa cena szczepionki nie może być argumentem za jej wprowadzeniem. W przetargu powinny przeważyć wnioski z analizy farmakoekonomicznej, uwzględniającej powiązanie ceny z wartością szczepionki, czyli zakres jej działania na ilość onkogenów i czas objęcia ochroną. Wiemy jedna, że nie były i nie mogą być prowadzone ze względów etycznych badania kliniczne porównujące wartość szczepionek 2-, 4- i 9-walentnych. Z pewnością istnieją dane statystyczne z różnych krajów, które pokazują jaka szczepionka ma najszerszy zakres i czas działania i do tych danych powinien sięgnąć AOTMiT.

 

 Szczepienia to inwestycja w zdrowie

      Szczepienia to inwestycja w zdrowie przyszłych pokoleń, wiemy to doskonale z historii takich chorób jak gruźlica czy polio. Jeśli mamy dokonać takiej inwestycji w zdrowie, zróbmy to w sposób najbardziej racjonalny, aby nie okazało się, że po krótkim czasie, musimy jeszcze raz doszczepiać już zaszczepione osoby, bo szczepionka już nie działa lub że duża grupa pacjentów zachorowała, bo była zarażona onkogenami, przed którymi szczepionka nie chroniła. To, że cena szczepionki dwuwalentej pozwala zaszczepić o 100% większą grupę nie oznacza, że efekt profilaktyczny będzie lepszy o 100%. Zwłaszcza w zdrowi nie sprawdza się marksistowska teza, że ilość przechodzi w jakość. Tym bardziej wobec baraku jednoznacznych wyników badań nie warto ryzykować zdrowia, mądrzej jest zaryzykować pieniądze.

 

NARODOWA STRATEGIA ONKOLOGICZNA

Celem Narodowej Strategii Onkologicznej, jest zmniejszenie umieralności w zakresie tych najczęstszych nowotworów, gdzie interwencje populacyjne mogą przynieść efekty w stosunkowo krótkim 10-letnim okresie. Głównym realizatorem NSO jest Ministerstwo Zdrowia oraz podległe mu i nadzorowane przez nie instytucje tak jak np. Agencja Badań Medycznych. Za koordynację działań i monitorowanie realizacji harmonogramu NSO odpowiada Narodowy Instytut Onkologii. Narodowa Strategia Onkologiczna,  dotyczy 5 obszarów inwestycji: w kadry, w edukację, w pacjenta, w  tym w prewencję wtórną, w naukę i innowacje oraz w opiekę onkologiczną. Co udało się w ramach NSO zrealizować?

     Jak informuje prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski Przewodniczący Zespołu Ministra Zdrowia ds. Narodowej Strategii Onkologicznej zadania zaplanowane dowykonania do końca2022 r., zostały zrealizowane całkowicie w 60%,18 % realizowanych jest z opóźnieniem, a 15%nie zrealizowano lub zrealizowano w niewielkim stopniu.

 

Inwestycje w kadry

       W 2022 roku ramach inwestycji w kadry podjęto działania zachęcające studentów medycyny do podjęcia tej trudnej specjalizacji, przeprowadzono kampanię z udziałem znanych onkologów pt. „Onkologia – włącz medyczna pasję”. Przygotowano też pulę pytań z zakresu onkologii na dyplomowy egzamin lekarski. W 80% udało się zrealizować zadania znowelizowania standardów kształcenia lekarzy w zakresie profilaktyki, wczesnego wykrywania nowotwór i opieki nad pacjentem onkologicznym. W 100% przeprowadzono działania dotyczące modyfikacjiszkoleń specjalistycznych dla pielęgniarek i położnych pod kątem profilaktyki nowotworów i opieki nad pacjentem onkologicznym. W pełni udało się opracowanie programów szkolenia podyplomowego dla psychoonkologów, specjalistów fizyki medycznej, koordynatorów opieki onkologicznej oraz techników elektroradiologii.

 

Edukacja onkologiczna

        W minionym roku aż o 50% zwiększono zasięg kampanii społecznych dotyczące inwestycji edukację zdrowotną i promocję zdrowego stylu życia. Wydano poradniki zdrowotne dla pracodawcy i pracownika. Trwają prace nad Narodowym Portalem Onkologicznym. Niestety nadal nie udało się wprowadzić Lekcji Zdrowia w szkołach. Wiedza na ten temat ma być przekazywana w ramach lekcji wychowawczych. Wobec stanowiska Ministerstwa Edukacji i Nauki warto może zawalczyć o lekcje fakultatywne, w których uczniowie uczestniczyliby dobrowolnie, a prowadziliby je doświadczeni edukatorzy. Warunkiem jest to, że musiały by to być atrakcyjnie przygotowane zajęcia, które zainteresowałyby uczniów. Może, jak nie udaje się wejść drzwiami, spróbujmy oknem.

 

Inwestycja w pacjenta, prewencja wtórna

       W obszarze inwestycji w pacjenta, prewencji wtórnej wprowadzono zmiany w programie profilaktyki odtytoniowej uwzględniające zagrożenie ze strony nowego rodzaju używek jakimi są e - papierosy, poszerzono zakres świadczeń dla pacjentów.

        Prowadzone dotąd przez Ministerstwo Zdrowia działania screeningowe w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych zostały przekazane do realizacji przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Niestety nie było to płynne przejście. Udało się jedynie wprowadzenie finansowanych przez NFZ programów opieki nad rodzinami wysokiego, dziedzicznie uwarunkowanego ryzyka zachorowania na nowotwory złośliwe. Nadal nie działaprogram badań przesiewowe w kierunku raka jelita grubego. Udał się pilotaż badań testów HPV-DNA, z którego zebrano już wiele danych, natomiast sam program testów HPV-DNA w pierwszych 3 kwartałach 2022 r. przeprowadzono jedynie 10% . Nie rozpoczęto także realizacji programu bezpłatnych szczepień przeciwko wirusowi HPV. Wprowadzono jedynie szczepienia szczepionką dwuwalentną odpłatne w 50%, które nie cieszą się wielkim zainteresowaniem.

         Nie udało się też opracować programu badań okresowych realizowane prze POZ i w ramach medycyny pracy. Wsparciem dla działań profilaktycznych w zakresie onkologii  jest z pewnością program Profilaktyka  40+ prowadzony w ramach POZ, który w 2022 roku, dostał dodatkowe finansowanie, co może zachęci lekarzy POZ do jego popularyzacji.

 

Inwestycje w naukę i innowacje

        W obszarze inwestycji w naukę i innowacje niestety nie jest realizowane zadanie  gromadzenia i analizy danych dotyczących skuteczności innowacyjnych terapii. Zbieranie danych klinicznych, własnych doświadczeń w odniesieniu do drogich terapii to bezcenna wiedza dla lekarzy prowadzących leczenie innowacyjnymi terapiami, a także informacja dla płatnika, czy taka terapia powinna być nadal refundowana.

        Z zadań postawionych przed Agencją Badań Medycznych na 2022 zrealizowano powołanie nowych ośrodków badań wczesnych faz w onkologii, a także Onkologicznych Centrów Wsparcia Badań Klinicznych. Nadal czekamy na uruchomienie interaktywnej e-platformy dla pacjentów i badaczy o prowadzonych badaniach klinicznych w dziedzinie onkologii. W obszarze badań klinicznych ważnym wydarzeniem jest uchwalenie ustawy o badaniach klinicznych.

        Kluczowe prace przeprowadzone w 2022 roku z zakresu inwestycji w system opieki onkologicznej, dotyczą tworzenia standardów,  stanowiących o jakości polskie onkologii. Te  wytyczne postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w nowotworach są przygotowywane także w oparciu o zalecenia NCCN – amerykańskiej instytucji tworzącej standardy leczenia onkologicznego. Do konsultacji nad przygotowaniem wytycznych zostały także zaproszone organizacje pacjentów onkologicznych.

      Leczenie chorób nowotworowych wymaga coraz bardziej specjalistycznego a zarazem wielodyscyplinarnego prowadzenia pacjenta, które mogą zapewnić narządowe ośrodki kompleksowej opieki onkologicznej – unity. Ich stworzenie, a zwłaszcza zbudowanie zespołu wymaga wielu lat pracy. Jak się okazuje nie jest też łatwe zbudowani własnego modelu unitu. Z trudem udało się to w raku piersi, gdzie obecnie mamy 36 takich placówek. Według harmonogramu prac NSO powinny już być zakończone prace nad modelami ośrodków kompleksowego leczenia nowotworów płuca, raka jelita grubego, nowotworów ginekologicznych, nowotworów urologicznych, a także nowotworów wieku dziecięcego i rzadkich nowotworów. Ze względu na największą populację chorych najpilniejsze jest powołanie unitów raka płuca, co zapowiadane jest na marzec 2023 roku.

      Czy realizacja zdań w 60%uwzględniając sytuację pandemiczną to dużo, czy mało? Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno przeszkodą w szybszej realizacji zadań są przedłużające się prace legislacyjne, brak decyzji co do finansowania, brak kadr do ich realizacji, a czasem także spory środowiskowe, które opóźniają realizację zadań.

 

KKRAJOWA SIEĆ ONKOLOGICZNA

      Wśród inwestycji w system opieki onkologicznej  najważniejszą jest  Krajowa Sieć Onkologiczna. Jak sama nazwa wskazuje ma to być sieć, czyli system współpracujących ze sobą placówek. 3 stycznia br. Rada Ministrów przyjęła projekt Ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej, której celem jest  podniesienie jakości i standaryzacja wykonywania świadczeń, wprowadzenie mierników i wskaźników, koordynacja współpracy placówek o różnym poziomie referencyjności. Sieć będzie otwarta na ośrodki prowadzące diagnostykę, terapię onkologiczną i leczenie wspomagające, mające umowę z płatnikiem publicznym. W sieci znajdą się także unity narządowe.

 

Udogodnienia dla pacjenta

      Dla pacjentów najważniejsze jest to, że w końcu otrzymają koordynatora, który przeprowadzi ich przez cała ścieżkę diagnostyki, leczenia onkologicznego i leczenia wspomagającego. Koordynator będzie miał pod opieką 40 pacjentów z tym samym nowotworem. Chorzy będą mogli wyrazić swoją opinię o opiece onkologicznej wypełniając ankiety satysfakcji pacjenta. Uruchomiona też zostanie Infolinia Onkologiczna, która pomoże w znalezieniu odpowiedniej placówki.

 

Pilotaż KSO

     Wprowadzenie KSO poprzedza trwający jeszcze (do końca marca 2023)  pilotaż prowadzony w czterech województwach: dolnośląskim, podlaskim, świętokrzyskim i pomorskim. Przeprowadzenie pilotażu nie było łatwe, zwłaszcza w  okresie pandemii. Pojawiło się wtedy pytanie, czy go nie zawiesić. Prowadzenie pilotażu wymagało też stworzenia specjalnego narzędzia – programu informatycznego do zbierania danych. Niektóre placówki wskazane przez Ministerstwo Zdrowia do udziału w pilotażu KSO faktycznie w  nim nie uczestniczyły, nie przekazywały danych, nie leczyły pacjentów w ramach pilotażu. Mimo tych wszystkich trudności zebrano kilkaset stron danych, które będą materiałem porównawczym  choćby dla oceny w dalszych latach poziomu opieki onkologicznej w danej placówce. Jest to kilkaset stron tabeli, wykresów, algorytmów, które dla osoby nie umiejącej analizować  tego rodzaju danych, stanowią lekturę nie do przebrnięcia. Częścią pilotażu były także ankiety satysfakcji pacjentów. Sposób przeprowadzenia ankiety, jej merytoryczność i metodologię oceniła pozytywnie niezależna firma audytorska.

        W tej chwili dane zebrane w pilotażu, są w ocenie ministra zdrowia. Materiały te wymagają także przygotowania w formie opisowej, która będzie zrozumiała dla każdej osoby zainteresowanej funkcjonowaniem systemu ochrony zdrowia. Sprawozdanie z Pilotażu KSO jest, czeka na zakończenie pilotażu i publikację.  W ostatnich dniach został powołany Zespół Wdrożeniowy KSO.

 

Czego nie dotyczy KSO

    Krajowa Sieć Onkologiczna nie obejmuje placówek leczących dzieci chore onkologicznie i pacjentów z nowotworami krwi. Jeśli chodzi o dzieci, to tu nie trzeba rewolucyjnych zmian, raczej trzeba rozwijać to, co już stworzono, np. stworzyć Rejestr Chorób Nowotworowych u Dzieci. Natomiast pacjenci hematoonkologiczni, którzy w ostatnich latach otrzymali wiele leków, czekają na zmiany systemowe, które zapewnią im szybszy dostęp do hematologa i zwiększą ilość łóżek szpitalnych, czekają też na zmianę w rozporządzeniu dotyczącym kwalifikacji do leczenia uzdrowiskowego, które wyklucza ich z tego rodzaju świadczeń.

 

OPIEKA PALIATYWNA

Wsparcie leczenia onkologicznego

        Jako Rzecznik Osób Objętych Opieką Paliatywną nie mogę nie przedstawić choćby w kilku słowach sytuacji opieki paliatywnej w Polsce, która dotyczy prawie wszystkich pacjentów onkologicznych. Jest nią objętych rocznie aż 100 000 osób, z czego aż 87% to pacjenci onkologiczni. Wobec rozwoju medycyny, coraz lepszej opieki nowotwory stają się chorobami przewlekłymi. Przybywa pacjentów, którzy są przez dłuższy czas leczeni paliatywnie. Podobnie jak w odniesieniu do rehabilitacji, mylnie uważa się, że leczenie paliatywne jest potrzebne dopiero w końcowym etapie opieki. Prawda jest taka, że pacjent onkologiczny potrzebuje go już w pierwszym okresie, kiedy cierpi z powodu bólu, czy działań niepożądanych terapii.

 

Podniesie finansowa potrzebne od zaraz

       Niestety poradni i oddziałów opieki paliatywnej, a także hospicjów domowych i stacjonarnych mamy ciągle za mało, a te które istnieją są zagrożone z powodu niedofinansowania. Ministerstwo Zdrowia powołało Zespół ds. opieki paliatywnej, który pracuje  nad przygotowaniem propozycji zmian funkcjonowania i finansowania opieki paliatywnej. Zespół ma prowadzić prace do końca 2023 r. Jednocześnie trwają prace nad wyceną świadczeń prowadzone przez AOTMiT. 

      Zmiany w finansowaniu są jednak potrzebne od zaraz – potrzebne jest choćby podniesienie płatności za świadczenia o wartość inflacji, a także zniesienie limitów na opiekę paliatywną.

 

« powrót

2023 Oli-onko

Polityka prywatności »

Projekt i wykonanie: Net Partners